Blog

U mnie jest blisko z serca do papieru.

Agnieszka Osiecka

Kopniak na szczęście

Mamy w sobie wszystko czego nam potrzeba. W naszej podróży dane nam jest wzrastać i rozszerzać swoją perspektywę. Dzieję się to za przyczyną doświadczania. Doświadczamy wewnętrznie – to co w świecie zewnętrznym m.in. ludzi których spotykamy, książki które czytamy, traumy jakie przechodzimy, marzenia jakie snujemy, wzruszenia, złości, wkurwienia, radości – to wszystko ma uświadomić namCzytaj dalej „Kopniak na szczęście”

MOŻESZ

Priorytety. Marzenia. Cele. Plany. Jak one mają się do nauki o tym, że mamy zawierzać i po prostu być obecnym w tu i teraz? Gdzie w pragnieniach kończy się racjonalizacja i sprawczość głowy a zaczyna słuchanie i podążanie za wewnętrznym głosem? Gdzie leży ta granica w której przestajemy na siłę pomagać przeznaczeniu a zaczynamy intuicyjnieCzytaj dalej „MOŻESZ”

Lustra, dołek i wycieranie mordki

Wychodzę z dołka. Odpoczęłam trochę, odpuściłam i jest lepiej. Bodźce coraz lepiej do mnie docierają. Zaczynam nadążać. Czuć wdzięczność z powrotem za to co mam. Zaczynam mieć siłę, powoli wracać do życia. Teraz nastąpił czas przyswojenia ostatnich dni. Dzisiaj moja psia córka ma 4 urodziny. Mój cudowny M. pokazał mi wczoraj na wideorozmowie, że kupiłCzytaj dalej „Lustra, dołek i wycieranie mordki”

Jedź ostrożnie

Śniłam. O podróży samochodem. Jechałam swoim czarnym peugeotem przed siebie. Było szaro buro, ale nie jakoś dramatycznie – im dalej w las tym byłam w większej pewności siebie, że dobrze jadę. Nie wiedziałam w sumie gdzie ale nie przejmowałam się tym. Mijałam lasy, dziwne osiedla, cały czas jechałam jakimiś bocznymi, nieoznakowanymi, nierównymi drogami, czasami poCzytaj dalej „Jedź ostrożnie”

Można i bez herbaty

Potrzeba ciągłego bycia zajętym/zapracowanym to rodzaj ucieczki, odpowiedź straumatyzowanego organizmu na lęk przed poznaniem/poczuciem swoich prawdziwych uczuć, które wyłoniły by się z nas gdybyśmy na chwileczkę zwolnili tempo.Kochani. Ma to sens prawda? Jak często uciekamy do swoich telefonów, prac domowych, obowiązków w pracy, gotowania, ćwiczenia, planów na przyszłość itp. „Zaraz zabiorę się za to, tylkoCzytaj dalej „Można i bez herbaty”

Kawy? Herbaty?

Hej. Cześć. Pojawiam się zza rogu. Wychylam się i witam po ok. 3 tygodniach. No jestem już. Zwariowany czas. Wiecie jak to jest. Wstawiam wodę na kawę, herbatę. Ktoś coś? Usiądźmy razem na wygodnych kanapach, fotelach. Mój jest w kolorze fuksji. Spędźmy ze sobą trochę czasu. Ja będę świadomie pisać. Wy będziecie świadomie czytać. WszyscyCzytaj dalej „Kawy? Herbaty?”

Fusion

O tym jak trudno jest być sobą, zaczynać coś nowego, o wstydzie, lęku, zmianie oraz o scalaniu duszy z ciałem. Całe swoje dotychczasowe życie dzieliłam na części. Dzieliłam na kawałki siebie, moje uczucia, ciało, sytuacje. Nie radziłam sobie by ogarnąć swoje życie w całości. Każda część mojego ciała była dla mnie spoko, jednak nie potrafiłamCzytaj dalej „Fusion”

Oda do przeszłości

Kim byłabym bez swojej trudnej opowieści. Bez historii traumy, prawdopodobieństw porażki powstających w mojej głowie. Bez całej tej otoczki, naznaczenia nie swoimi doświadczeniami. Bez planów nałożonych przez moich rodziców na mnie, kar za niewywiązywanie się z nich. Bez nie swoich lęków, które przekładano mi na drobne barki. Jak bym się czuła gdyby nie przypięto miCzytaj dalej „Oda do przeszłości”

Obserwowana

Ok, jestem. Na zewnątrz cisza spokój – wewnątrz dzieje się wszystko. Przekraczam własne bariery. Znosze je i uwalniam wcześniej zniewoloną przestrzeń. Jestem niczym Daenerys zrodzona w burzy wyzwolicielka z okowów Parę razy wspominałam o systemach ochronnych, że pracuje z nimi, że zauważam i postanawiam postępować inaczej – świadomie. Poświęcałam na tą pracę masę czasu. ZCzytaj dalej „Obserwowana”

Wczytywanie…

Something went wrong. Please refresh the page and/or try again.


Follow My Blog

Get new content delivered directly to your inbox.

%d blogerów lubi to: